piątek, 31 maja 2013

Rozdział 26

 Jedno w tym dziecku mnie zdziwiło a mianowicie to , że był strasznie podobny do mnie , ale to nie możliwe , bo przed rozstaniem nie spałem z Sel . Nie ważne teraz liczy się Aly ,którą bardzo kocham . 
- Kochanie chodźmy na zakupy - moje rozmyślenia przerwała Alyson
- Kotku wczoraj byliśmy nie chce mi się 
- To może daj mi pieniądze to ja sama pójdę
- Okey ile chcesz ?
- No nie wiem , ale muszę kupić nową sukienkę 
- Oh masz - powiedziałem dając jej pieniądze
Aly uciekła do galerii a ja poszedłem się przejść do parku.


Oczami Seleny

Podeszłam do budki z lodami i kupiłam sobie truskawkowego . Drew zaczął płakać , więc wyciągnęłam go z wózka i usiadłam na pobliskiej ławce . W oddali zobaczyłam Justa , ale bez Aly co mnie zdziwiło , bo jak ich mijałam byli razem . Chłopak zaczął zmierzać w moją stronę 
- Mogę się przysiąść ?
- Jasne siadaj . Sory , że pytam , ale gdzie zgubiłeś Alyson
- Poszła na zakupy a mi się nie chciało . Może go potrzymam , bo widzę , że sobie nie radzisz z jedzeniem loda i trzymaniem malucha 
- Dzięki , faktycznie ciężko jeść loda i trzymać dziecko 
Just bawił się z małym wyglądali bardzo słodko .Widać ,że Just ma podejście do dzieci , ciekawe co by było gdyby dowiedział się , że Drew to jego syn
- Halo Sel mówię do ciebie 
- Oj przepraszam zamyśliłam się . A co chciałeś ?
- Widzę , że w wózku masz koc może chodźmy na łąkę i zróbmy mały piknik
- Świetny pomysł chodźmy - zabrałam Drewa i wsadziłam go do wózka , który Just bardzo chciał pchać. Na polanę doszliśmy w miarę szybko , rozłożyliśmy koc i wyciągnęłam Drewa z wózka . Kiedy siedzieliśmy i rozmawialiśmy mały zaczął płakać , bo był głodny 
- Nie masz nic przeciwko jeżeli nakarmię Drewa 
- Spoko nakarm go !
Podczas , gdy karmiłam dziecko Bieber cały czas patrzył na moje piersi co mnie trochę krępowało , gdy skończyłam poprosiłam Justa , żeby zrobił mi zdjęcie z maluchem wyszło ślicznie . Drew zrobił się śpiący i postanowiłam wrócić do domu , Just chciał mnie odprowadzić  , bo nie mógł rozstać się z małym . Po drodze Just cały czas mówił jaki Drew jest słodki , ładny 
- Wiesz w przyszłości też chcę takie dziecko
- Masz Aly wysil się i zrób sobie małego potomka
- Wiesz ona nie chce dzieci , bo boi się , że zrobią się jej rozstępy
- Nie obraź się , ale ona jest tępa ja urodziłam i nie mam śladu po dziecku
- Szkoda , że Drew to nie moje dziecko - kiedy to powiedział łzy zebrały mi się w oczach i wybuchnęłam płaczem 
- Hej coś złego powiedziałem , przepraszam nie chciałem cię urazić 
- Nie chodzi o to tylko powiedziałeś coś co w sumie jest prawdą , ale lepiej , żebyś jej nie poznał 
- Selena ja chyba wiem o co chodzi powiedz mi proszę prawdę 
- Justin , ale to zniszczy ci życie
- Jestem na to gotowy proszę powiedz mi prawdę 
- Dobrze , a więc ...................C.D.N.


1 komentarz: