......, ale kiedy doszłam do wywiadu między prowadzącym a tajemniczym gościem doznałam szoku , ponieważ pisało tam , że karierę osiągnęłam dzięki Justinowi , a on załatwił mi to , ponieważ byłam dobra w łóżku , więc nawiasem mówiąc zdobyłam karierę przez łóżko . Prawie zemdlałam , ale w porę wszedł Just , który dobijał się do drzwi , ale nie byłam w stanie otworzyć :
- Sel co się stało jesteś blada jak ściana - powiedział zdenerwowany chłopak
- Zobacz co napisali w gazecie - wybełkotałam i podałam mu czasopismo
- O boże tak mi przykro kochana , zaraz zadzwonię do Rob I Scootera
- Zadzwoń proszę najpierw po dziewczyny
- Okey już dzwonię - odpowiedział
Później przyszły dziewczyny , które bardzo mi pomogły i postanowiłam nie przejmować się brukowcami . Justin wraz z naszymi menadżerami starali się to jakoś wyjaśnić , a ja poszłam z przyjaciółkami na górę ogarnąć się , bo wyglądałam jak one to ujęły jak potwór . Umalowałam się i przebrałam :
Weszła do mnie Demi i razem zaczęłyśmy malować sobie usta , a wtedy Miley zrobiłam nam zdjęcie , które wyszło ślicznie ( to było zanim uczesałam kitkę ) :
Zdjęcie wstawiłam na twittera zaraz pojawiły się miłe komentarze. Zeszłyśmy na dół zobaczyć jak radzą sobie chłopcy , oni poinformowali nas , że dziś wieczorem wybieramy się na galę wszyscy , więc z dziewczynami postanowiłyśmy udać się na zakupy , kupiłyśmy śliczne suknie , później poszliśmy do mnie i zaczęłyśmy się szykować efekty końcowe były znakomite , po chwili zadzwonił dzwonek byli to Joe i Liam oraz Just przed wyjściem chłopcy bardzo się nami zachwycali . W limuzynie świetnie się bawiliśmy , a na czerwonym dywanie zrobili nam zdjęcia , które wyglądały tak :
Ja i Justin:
Miley i Liam :
Demi i Joe :
Gala była bardzo udana świetnie się bawiliśmy i wyprostowaliśmy sprawę z wywiadem . Do domu z Justem wróciłam w bardzo dobrym humorze , dzisiaj chłopak zostaje u mnie na noc . W willi wykąpaliśmy się z Justem oczywiście osobno ,a potem oglądaliśmy film na telewizorze , gdy zaczęło mi się nudzić postanowiłam pozaczepiać Biebera , którego to irytowało , więc rzucił się na mnie i zaczął gilgotać kiedy tak nade mną wisiał zaczął się powoli zbliżać , już prawie stykaliśmy się nosami i nagle ........................C.D.N.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz