piątek, 13 września 2013

Rozdział 32

"kilka lat później"
Dzisiaj mija 5 lat odkąd jestem żoną Justina. Drew ma już 10 lat i jest dobrym uczniem i świetnym bratem , tak mamy z Justem jeszcze córeczkę , która ma 5 lat i już niedługo pojawi się trzecia pociecha o tym jakiej płci jest dzieciątko dowiemy się dopiero przy porodzie :) Jestem bardzo szczęśliwa i mam nadzieję , że już nic  ani nikt mnie z moim mężem nie rozdzieli , bo kocham go bardzo mocno i nie przeżyłabym tego . 
Wszyscy tworzymy piękną i pełną rodzinę .

"2 miesiące później"
Tydzień temu urodziłam ślicznego synka . Jesteśmy zachwyceni a najbardziej Just sami zobaczcie :
 Drew i Marie są bardzo opiekuńczym rodzeństwem , musielibyście zobaczyć jak pilnują Leona jest ich oczkiem w głowie.
Narracja 3-osobowa
Justin i Selena byli przykładnym małżeństwem do końca . Wychowali 4 dzieci , tak Sel urodziła jeszcze dziewczynkę Michalinę , następnie pomagali potomstwu w wychowaniu ich dzieci . Ich uczucie było bardzo silne i nikt ani nic nie potrafiło ich rozdzielić nawet po śmierci ich miłość nadal trwa . <3




Dobrnęliśmy do końca tego bloga . Szkoda , że tak mało ludzi to czytało i komentowało ,ale bardzo dziękuje Inez i Pauli , które dobrnęły razem ze mną do końca kocham was <3
Przy okazji chciałabym polecić trzy blogi Pauli warto wejść i przeczytać , bo dziewczyna ma talent:
Było mi bardzo miła gdy widziałam dobre komentarze i dziękuje za nie z całego serca . 
Może jeszcze tu wrócę z całkiem innym i mam nadzieje lepszym opowiadaniem <3

1 komentarz:

  1. haha kochanie przesadzasz,nie mam talentu.<3 A co do rozdziału..Ahahahahaiudhsl zwariowałam jest boski i jeszcze mały Leon..Aaaaaaa...Nie wytrzymam. Szkoda,że to koniec...: ( Ale czekam na następne opowiadanie.!Kocham cię.:*

    OdpowiedzUsuń